| STRONA GŁÓWNA :: POŁOŻENIE :: DOJAZD :: PKP :: SZLAKI :: OFERTA :: KONTAKT :: OD AUTORA :: KSIEGA GOŚCI :: ANKIETA AKTUALNOŚCI :: IMPREZY :: GALERIA :: ROWER :: DEKALOG GÓR :: OPOWIADANIA :: P. G. FRASSATI :: MSZE ŚW. :: LINKI | |
|
..:: P. G. FRASSATI ::.. "Góry, góry, góry... kocham was" P. G. Frassati Czy znamy człowieka, który tak samo jak my odkrył w górach coś więcej? Mało. Człowieka, który całym swym życiem okazywał to we wszelaki sposób i do tego namawiał innych? Pewnie nie. Ale jest ktoś, kto tak czynił. Poprzez swą posługę w ciągu 24 lat swego życia, służył bliźmim jak tylko mógł. I właśnie dzięki swemu życiu, choć tak krótkiemu, został błogosławionym i stał się patronem LUDZI GÓR, studentów i młodzieży licealnej.
Pier Giorgio (Piotr Jerzy) Frassati, bo o nim tu mowa, urodził się w Turynie, 6 kwietnia 1901 roku. Był młodym Włochem, który nie był bynajmniej uosobieniem doskonałości - miał kłopoty z nauką, palił fajkę i cygara. Na jednym ze zdjęć widzimy go jak ciągnie z kolegami beczkę wina! Jako zdrowy, wysportowany (czynnie uprawiał alpinizm, świetnie pływał, jeździł na rowerze, nartach i konno), przystojny student politechniki, był szczerze lubiany przez kolegów i koleżanki, których porywał na górskie wspinaczki w pobliskich Alpach.
28 maja 1922 r. wstępuje do III Zakonu św. Dominika (zakon świecki), przyjmując imię Girolamo (Hieronim) na cześć Savonaroli. W 1924 r. zakłada z przyjaciółmi nieformalne "Stowarzyszenie Ciemnych Typów" (Societa Tipi Loschi), którego celem był apostolat wiary i modlitwy między innymi przez wspólne górskie wycieczki.
W 1918 roku Frassati zapisuje się także do C. A. I. (Club Alpino Italiano - Włoski Klub Alpinistyczny). Większość wspinaczek i wycieczek odbywa w rejonie Doliny Aosty. W 1920 r. wchodzi najtrudniejszą ścianą na Gran Tournalin (3379 m n.p.m.) oraz wschodnią ścianą na Château des Dames. W 1923 r. widzimy Piotra na lodowcu Levanna Orietale ("Wczoraj byłem na wysokości 3500, aby odetchnąć trochę świeżym powietrzem i nabrać nowej energii...") i na Monte Viso (3841 m) zdobytym ścianą południową (800 m wysokości). W 1924 r. wchodzi wraz z Basilio i Marcello Cavagnet na Grivola (3969 m n.p.m.).
Piotr Jerzy Frassati umiera w sobotę 4 lipca, w wieku 24 lat na chorobę Heinemedina, którą zaraził się od biednych, którym pomagał.
Jego życiorys nie był z pewnością usłany różami, ale dzięki swej wierze i oddanie wielkiej sprawie żył niemal na pełnych obrotach przez cały jego czas. Jako propagator turystyki górskiej przez wielu został wybrany na swego "opiekuna" podczas wypraw. Myślę, że i Ty możesz zawsze pomyśleć o nim w czasie wyjazdu, gdy coś idzie nie tak lub gdy potrzeba pomocy dla kogoś. Pamiętaj o nim...
Chcesz wiedzieć więcej?
Kliknij: http://www.piergiorgiofrassati.org lub http://www.bettnet.com/frassati 8189
|
|